Słowo motywacja często pojawia się w relacjach pracy zawodników i pracy trenerskiej. O tym złożonym i niejednoznacznym pojęciu opowiada Marcin Dorna, trener reprezentacji Polski U21.

Wyróżniamy motywację wewnętrzną i zewnętrzną. – Wewnętrzny poziom motywacji to ten, który ma każdy z zawodników w sobie. To ten, który pozwala na chęć wysiłku, determinuje poczynania zawodników na boisku. Chcemy, żeby ten poziom motywacji był jak najwyższy. Przykładem tego jest duma, kiedy zawodnicy mają szansę reprezentować swój klub, reprezentację województwa czy reprezentację kraju – zaznaczył Dorna.

– Motywacja zewnętrzna to z kolei chęć do zdobycia korzyści ekonomicznych, chęć sławy, popularności. – Jest to też ważny element pracy zawodników, ważny element relacji pomiędzy trenerem a zawodnikiem – dodał trener.

Dorna podkreślił, żeby trenerzy w pracy z najmłodszymi zawodnikami dbali o pozytywną stymulację zawodników. – Pamiętamy, aby nasza trenerska motywacja była dodatnia. Byśmy zachęcali piłkarzy do tego, żeby podejmowali pozytywne ryzyko na boisku. Motywacja ujemna, w której jest wiele zakazów, wiele ograniczeń, burzy proces rozwoju młodych piłkarzy – powiedział.

Selekcjoner reprezentacji U21 wymienił także trzy rodzaje motywacji. – Wynikające z chęci zwyciężania, z obawy przed porażką i z chęci współzawodnictwa. Najwyżej cenimy ten pierwszy rodzaj. Motywacja obawy przed porażką jest bardzo niepożądana w sporcie dzieci i młodzieży. To paraliżuje poczynania zawodników, nie zachęca do ryzyka, do kreatywności – zakończył.

Masz problem z obejrzeniem wideo? Zobacz je na naszym kanale YouTube