Trudne momenty w karierze piłkarza są nieuniknione. Jak sobie radzić w sytuacji, kiedy pojawiają się chwile zwątpienia? Opowiada o tym Tomasz Iwan, były piłkarz i reprezentant Polski.

Kiedy kończyłem szkołę średnią, miałem wiele obowiązków, nie mogłem sobie pozwolić na wyjście z kolegami, koleżankami w piątkowy, czy sobotni wieczór. Pojawiały się chwile zwątpienia. Myślałem, że może te wyrzeczenia nie są tego warte. Z perspektywy czasu jednak warto było tak ciężko trenować. Moment, w którym założyłem koszulkę reprezentacji, a było to w meczu z Francją, zrekompensował wszystko – mówi Iwan.

Były reprezentant Polski rozumie młodych zawodników, ale uważa, że nie powinni tracić wiary w sukces. – Zdaję sobie sprawę, że przeciwności jest bardzo dużo. Zwłaszcza kieruję moje słowa do piłkarzy, którzy już gdzieś grają, w małych klubach, w małych miasteczkach. Ja sam wywodzę się z Ustki. Jednak wiara w to, że ciężka praca się opłaca, jest bardzo ważna. Ja w to zawsze wierzyłem. Momenty, które przeżyłem grając w piłkę, to jest coś najwspanialszego, co mnie spotkało – podkreśla.