Piłkarze w młodym wieku mogą otrzymać propozycję gry w zagranicznym klubie. Co powinien zrobić zawodnik, żeby odpowiednio przygotować się do wyjazdu? Opowiada o tym Tomasz Rząsa, dyrektor reprezentacji Polski ds. kontaktów z mediami.

Dla Rząsy, który trafił do zagranicznego klubu w wieku 21 lat, najważniejszą kwestią jest nauka języka. – W zagranicznych klubach podczas zajęć dużo jest mówienia, krzyczenia, podpowiedzi. Częstym błędem jest to, że piłkarze źle rozumieją intencje kolegów, bo najczęściej nie znają języka. Zawodnicy powinni jeszcze przed wyjazdem znać podstawowe zwroty – podkreśla.

Dyrektor reprezentacji Polski ds. kontaktów z mediami uważa także, że olbrzymią rolę odgrywa także psychika. – Trzeba być przygotowanym nie tylko piłkarsko, ale także mentalnie. W polskiej lidze konkurencja jest dużo mniejsza. W zagranicznych klubach, gdzie poziom jest wyższy i w grę wchodzą większe pieniądze, liczba zawodników na daną pozycję jest większa – przypomniał.

Najczęściej młodzi ludzie wyjeżdżają sami, więc początki są trudne. Są zdani tylko na siebie. To, jak sobie zorganizują czas, będzie miało wpływ na to, jak będą się potem czuli w życiu sportowym. Otwartość, szukanie kontaktu i szybka znajomość języka umożliwi im funkcjonowanie w społeczeństwie, co przełoży się na aspekt sportowy. To bardzo ważna rzecz – zaznaczył.

Masz problem z obejrzeniem wideo? Zobacz je na naszym kanale YouTube