Piłkarze z różnych względów mogą czasami tracić pewność siebie. W jaki sposób można im pomóc uwierzyć we własne siły?

Ze wspomnień piłkarza:
"Chyba nigdy nie zapomnę swojego strachu przed pierwszym treningiem po długiej przerwie. Bardzo chciałem wrócić do gry, ale bałem się, że wszystko zapomniałem i nic już nie potrafię. Widok boiska tak mnie wmurował, że nie mogłem postawić kroku do przodu. Pomyślałem nawet o ucieczce. I wtedy przypomniałem sobie, że przecież jestem szybki i potrafię dobrze bronić, a to już coś. Wbiegłem na boisko."

Zawodnik, który wie jakie ma możliwości i zna swoje mocne strony, czuje się pewniej i swobodniej w każdej sytuacji. Sport jest tą dziedziną życia, w której człowiek niemalże cały czas poddawany jest ocenie – począwszy od jego siły, sprawności czy szybkości a na odporności psychicznej skończywszy. Dlatego też, tak bardzo ważne jest posiadanie przez sportowca pozytywnej i realistycznej samooceny.

Samoocena jest pojęciem ogólnym, opierającym się na: doświadczeniach osobistych, analizie własnych przeżyć i ocenach innych ludzi (rodziców, trenerów, rówieśników).

(fot. TVP)
Na co warto zwrócić uwagę wzmacniając pewność siebie u zawodników?

1. Skuteczne wyznaczanie celów. Cele, które pomogą w zachowaniu poczucia pewności siebie muszą być realistyczne (warto o tym przypominać), ambitne, osiągalne, specyficzne, konkretne i koniecznie zapisane.
Szczególne znaczenie należy przypisać celom krótkoterminowym, które powinny dawać zawodnikowi informacje zwrotne o ukończeniu zadania i tym samym być źródłem satysfakcji z własnego dokonania.
Bardzo ważne jest by cele odpowiadały w danym czasie potrzebom zawodnika. I tak na przykład sportowiec, który jest w stosunku do siebie bardzo krytyczny i reaguje zbyt emocjonalnie na własne pomyłki, może wyznaczyć cel typu: "rozluźnij się i włączaj do gry – bez emocji".

2. Uświadamianie jak ważną rolę odgrywają myśli, które warunkują uczucia i zachowania. Warto podkreślić tutaj znaczenie pozytywnego dialogu z samym sobą (mówienie sobie dobrych rzeczy) oraz pozytywnych wyobrażeń (np. odnoszenie sukcesu), bo tylko takie przynoszą korzyści. Trzeba pamiętać, że dialog negatywny (mówienie sobie złych rzeczy, wyzywanie się, skupianie się na niepowodzeniu) może być dużym obciążeniem i źródłem braku pewności siebie.

3. Stworzenie listy: "Moje mocne strony".

4. Zwracanie większej uwagi na sposób poruszania się. Psychologowie są zgodni, że to jak chodzimy może wpływać na to, co myślimy i czujemy. Zewnętrzne oznaki pewności siebie to między innymi: głowa trzymana wysoko, podbródek w górze, ramiona odwiedzione do tyłu. Zmiana postawy (potocznie: "głowa do góry!") nierzadko może pomóc zawodnikowi w przezwyciężeniu chwilowej utraty wiary w siebie (np. po złym zagraniu).

Doskonałym podsumowaniem są słowa samego Jerzego Dudka: – Wszystkim piłkarzom na koniec chciałbym dać dobrą radę. Jeśli przegrywacie po pierwszej połowie 0:3, w przerwie nie wierzcie w cuda. Zacznijcie wierzyć w siebie! I powodzenia w drugiej połowie

mgr Monika Gwiazdowska (fot. Carolina Medical Center)
Autorem tekstu jest Monika Gwiazdowska, absolwentka Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego i 
praktyk Neurolingwistycznego Programowania. Ukończyła także Podyplomowe Studia Psychologii Sportu na Akademii Wychowania Fizycznego oraz Podyplomową Szkołę Treningu i Warsztatu Psychologicznego w Ośrodku Pomocy i Edukacji Psychologicznej. Aktualnie pracuje jako psycholog sportu w Carolina Medical Center.