Pojęcie "dyscyplina", dla większości ludzi ma wydźwięk negatywny. W sporcie zajmuje jednak miejsce szczególne i jest zarezerwowane dla skojarzeń bardziej pozytywnych.

(fot. TVP)
Istnieje nawet podejście określane mianem "pozytywnej dyscypliny". Oznacza ono trening nakierowany na rozwijanie samokontroli u sportowców.

W pierwszej fazie treningu pozytywnej dyscypliny podawana jest instrukcja dotycząca umiejętności sportowych. Następnie ma miejsce trening właściwy, podczas którego zawodnicy mają możliwość ćwiczenia umiejętności podanych w instrukcji. Ostatnim etapem jest pomoc trenerska oparta na korygowaniu błędów.

W skrócie proces dyscyplinowania wygląda następująco: Instrukcja -> trening -> korygowanie błędów

Wyraźnie widać, że pozytywna dyscyplina ma charakter konstruktywny. Jest nastawiona na nauczanie, jednak bez przesadnego kierowania wszystkimi zachowaniami sportowców. Dzięki temu naturalny rozwój i motywacja do działania nie zostają zahamowane. Po raz kolejny też potwierdza się skuteczność arystotelesowskiego "złotego środka".

Jak określił to kiedyś jeden z trenerów: – Dyscyplina pozytywna to wiedza o tym, w jaki sposób trzymać kostkę mydła – nie ściskając zbyt mocno, by nie wyskoczyła z rąk, ale jednocześnie na tyle mocno by ją w rękach utrzymać.

(fot. TVP)
Jednak mimo że walory pozytywnej dyscypliny są oczywiste i potwierdzone, nie zawsze idzie to w parze z łatwością jej wprowadzenia. Historia sportu pełna jest trenerów stosujących negatywną dyscyplinę (opartą na stylu rozkazującym, obwiniającym, potępiającym, zniechęcającym do samodzielnego myślenia). Warto jednak pamiętać, że metoda ta ma szansę sprawdzić się jedynie na krótką metę, a jej koszty długofalowe są olbrzymie i bardzo niebezpieczne dla zespołu – pojawia się napięcie, strach, niepokój, ostrożność, co w konsekwencji zabiera radość z uprawiania sportu i prowadzi do gorszych wyników.

Zalety dyscypliny pozytywnej są oczywiste. Tym bardziej, że poza przedstawionymi walorami korekcyjnymi posiada ona także charakter zapobiegawczy.

Sześć kroków dyscypliny zapobiegawczej:
Krok 1: Praca nad odpowiednią kulturą zespołu
Krok 2: Organizowanie zebrań zespołu
Krok 3: Opracowanie reguł obowiązujących w zespole
Krok 4: Opracowanie procedur obowiązujących w zespole
Krok 5: Przeprowadzanie niestandardowych treningów
Krok 6: Chwalenie zawodników za to co robią dobrze

Podsumowując: pozytywna dyscyplina obejmuje instrukcję, trening i korygowanie błędów, co prowadzi do nauczenia zawodników umiejętności sportowych i życiowych.

Negatywna dyscyplina opierająca się na karach psuje relacje trener – zawodnicy, a także narusza poczucie własnej wartości piłkarza. W tym miejscu warto podkreślić, że kara sama w sobie nie ma wartości pedagogicznych – nie uczy tego, co należy robić i nie zachęca do zmiany postępowania.

"Kiedyż wreszcie porzucimy szalony pomysł, że aby uczynić ludzi lepszymi, musimy wpierw sprawić, żeby poczuli się gorzej. Ludzie stają się lepsi, gdy czują się lepiej" (J. Nelson 1996).

Mgr Monika Gwiazdowska (fot. Carolina Medical Center)
Autorem tekstu jest Monika Gwiazdowska, absolwentka Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego i 
praktyk Neurolingwistycznego Programowania. Ukończyła także Podyplomowe Studia Psychologii Sportu na Akademii Wychowania Fizycznego oraz Podyplomową Szkołę Treningu i Warsztatu Psychologicznego w Ośrodku Pomocy i Edukacji Psychologicznej. Aktualnie pracuje jako psycholog sportu w Carolina Medical Center.